Wpisy z tagiem "wyjazd do Indii"

Darjeeling – Miasto w chmurach

Autor: w Podróże Martyny - Indie

Darjeeling – Miasto w chmurach

17.05.12 Darjeeling, położone na wysokości 2150 metrów n.p.m. jest znane z niesamowitych widoków na najwyższe pasmo Himalajów, oraz z pól herbacianych, rzekomo jednych z najlepszych na świecie dzięki unikalnemu mikroklimatowi górskich zboczy. Jadąc tam cieszyłam się więc na piękną pogodę, świetną herbatę, i przede wszystkim wspaniałe widoki na najwyższe góry świata. Najlepiej przy wspomnianej herbatce. No cóż, nie zawsze można mieć wszystko, co się chce… Widok na góry powinien wyglądać tak: Tymczasem, przez około 330 dni w roku wygląda tak: Chmury...

Więcej

Rishikesh – Śladami Beatlesów

Autor: w Podróże Martyny - Indie

Rishikesh – Śladami Beatlesów

Rishikesh, miasto na północy Indii pozujące na „światową stolicę jogi”, jest dobrym miejscem na naukę jogi i medytacji, chociaż wszechobecny zgiełk i ruch uliczny nie ułatwiają skupienia.

Więcej

Manali – Indyjskie Zakopane

Autor: w Podróże Martyny - Indie

Manali – Indyjskie Zakopane

Miasteczko na północy Indii, gdzie na wypoczynek przyjeżdżają i cudzoziemcy i hindusi, zmęczeni upałem w centrum kraju.

Więcej

Dharamsala – Mały Tybet w Indiach

Autor: w Podróże Martyny - Indie

Dharamsala – Mały Tybet w Indiach

Dharamsala – miasto na północy Indii, gdzie dzięki indyjskiemu rządowi Tybetańczycy mogą mieszkać i pielęgnować swoją kulturę, stało się jednym z ważnych centrów turystycznych.

Więcej

Droga na północ Indii

Autor: w Podróże Martyny - Indie

Droga na północ Indii

30.04.2012 Rzuciłam pracę, spakowałam rzeczy, wysłałam 11-kilogramową paczkę do Polski, resztę zapakowałam do plecaka, który ledwo jestem w stanie unieść – nie mam pojęcia jakim cudem tego zrobiło się tak dużo – i pożegnałam się z miejscem, które ostatnie ponad cztery miesiące było moim domem. Bardzo dobrym domem. Jaipur może nie jest najlepszym miejscem na świecie do życia, ale rodzina, u której mieszkałam, i ludzie których poznałam, są fantastyczni. Na pewno nie zapomnę i na pewno będę tęsknić. Wsiedliśmy w pociąg do Amritsaru – niecałe 1000...

Więcej