Początek podróży

Autor: w Działalność

Początek podróży

Podczas podróżowania na własną rękę turysta natrafia na wiele przeszkód lub problemów, których nie przewidział wcześniej, a nawet jeśli przewidział, to zwykle lenistwo albo brak czasu sprawiły, że wychodzi się z założenia „jakoś to będzie”.

W efekcie sporo czasu traci się na gorączkowe poszukiwanie noclegów, dojeżdżanie do interesujących miejsc okrężną drogą lub nawet niemożliwość dotarcia do planowanego celu. Precyzyjne zaplanowanie wyjazdu pomogłoby uniknąć większości dyskomfortowych sytuacji.

Ale… to okazuje się wcale nie być łatwe. Zwykle osoba wyjeżdżająca na wakacje nie ma dość czasu, żeby przeglądać dziesiątki stron internetowych i poświęcać godziny na przygotowanie pełnego planu podróży, albo nie ma umiejętności lub możliwości, żeby się temu poświęcić.

W efekcie, wymarzone wakacje mogą okazać się dużo bardziej kłopotliwe, niż wydawało się na początku.

Z tego powodu wiele osób decyduje się na wyjazdy z biurami podróży, które zwykle eliminują wiele niedogodności związanych z indywidualnym wyjazdem, ale też w dużej mierze ograniczają swobodę działania i narzucają określony sposób spędzania czasu.

Nasza idea polega na tym, aby w jak największym stopniu wyeliminować losowość i wykluczyć problemy, których można uniknąć, zachowując przy tym niezależność, jaką daje indywidualne podróżowanie.

Pomysł na firmę, która będzie zajmowała się konsultingiem podróżniczym pojawił się w mojej głowie już dwa lata temu, ale jak każdy pomysł, musiał dojrzeć do etapu realizacji. Podczas własnych podróży dość dobrze nauczyłam się, jakie są główne błędy popełniane przy planowaniu wyjazdu, i jak najlepiej sobie z nimi poradzić. Doświadczenie, które mam w tym względzie, pozwala mi na skuteczne wyszukiwanie potrzebnych informacji.

Moim głównym założeniem jest przygotowanie planu, który będzie bardzo indywidualny, czyli biorący pod uwagę zarówno zainteresowania, jak i temperament osoby wyjeżdżającej na wakacje, tak aby faktycznie można było mówić o „wakacjach szytych na miarę”.

Takie rozwiązanie umożliwia spełnienie oczekiwań osoby podróżującej, a przy tym wymaga relatywnie mało wysiłku włożonego w organizację, co oczywiście nie znaczy, że tego wysiłku nie będzie – w końcu to osoba, dla której tworzę plan będzie podróżowała, a nie ja.

W dalszych postach postaram się wyjaśnić, jak dokładnie działa nasza firma, oraz w jaki sposób realizujemy nasze obietnice dotyczące idealnych wakacji.

Interesujące? Podziel się!